Grzegorz Napieralski w pierwszej turze wyborów prezydenckich uzyskał 13,68 proc. poparcie społeczne – wynika z oficjalnych danych PKW. Daje to kandydatowi SLD trzecie miejsce. Frekwencja wyniosła 54,94 proc.
- Bardzo, bardzo dziękuję. Dziękuję milionom wyborców, którzy mi zaufali i oddali na mnie dzisiaj głos. Bardzo serdecznie dziękuję tym, którzy zaangażowali się w moją kampanię wyborczą - powiedział po ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów prezydenckich Grzegorz Napieralski.
- Wszystkim środowiskom i wielkim autorytetom, wszystkim, którzy uwierzyli, że jest możliwa zmiana, że jest alternatywa po lewej stronie - dziękuję - mówił Napieralski.
- Chciałbym wykorzystać też tę chwilę, serdecznie im gratuluję, dokonali wielkiej pracy, zrobili wielkie postępy i weszli do drugiej tury, na nich spoczywa wielka odpowiedzialność za Polskę i Polaków - mówił o Komorowskim i Kaczyńskim, którzy weszli do drugiej tury. - Mam nadzieję, że w tej drugiej turze kampania będzie merytoryczna i bardzo istotna. Najważniejsze jest to, że pokazaliśmy, że razem możemy zmieniać Polskę na lepsze - dodał.
- Obudziliśmy w Polakach wielką nadzieję na to, że uprawianie polityki może być inne, że polityka może być otwarta – podkreślił szef SLD.
- Ta nadzieja nie jest tylko na dzisiaj. Przed nami dalej droga do wyborów parlamentarnych i samorządowych. Ta kampania była bardzo trudna, bo toczyła się w cieniu dwóch wielkich tragedii. Mnie było bardzo ciężko się przebić z niektórymi komunikatami i pomysłami. Była nam wmawiana idea, że tylko dwie partie prawicowe mogą rządzić Polską – powiedział Napieralski.






















